Wsparcie od kogoś, kto naprawdę wie, jak to jest
Odciągałam po każdym z trzech porodów. Całą czwórkę dzieci karmiłam własnym mlekiem do roku. Oddałam do banku mleka ponad 50 litrów. Wiem, jak to jest w jednym momencie rozważać, gdzie wstawić zamrażarkę na mleko, a w innym być o jedną buteleczkę mleka od paniki.
To doświadczenie plus kilka lat systematycznej wiedzy o tym, jak działa laktacja — sprawiają, że mogę Ci pomóc inaczej niż większość specjalistek.

Czym jest moje wsparcie w laktacji?
To towarzyszenie, wiedza i konkretne narzędzia dla osób, które odciągają mleko wyłącznie lub łączą pompowanie z przystawianiem i chcą robić to świadomie, skutecznie i bez wypalenia. Nie zastępuje konsultacji IBCLC ani CDL tam, gdzie potrzebna jest diagnoza kliniczna lub protokół medyczny — raczej uzupełniam o dodatkową perspektywę, w której koncentrujemy się na działaniach z laktatorem, tak żeby Twój wysiłek włożony w tę pracę miał sens dla Twojego celu laktacyjnego.
Konsultantki i doradczynie patrzą na diadę: matkę i dziecko razem. Ja patrzę wyłącznie na Ciebie i Twoje mleko, a skupiając się na Tobie, służę Twojemu dziecku.
To dla Ciebie, jeśli:
🍼 odciągasz wyłącznie i chcesz sprawdzić, czy da się to w Twoim przypadku robić efektywniej,
🍼 karmisz zarówno z piersi, jak i swoim mlekiem z butelki lub innym sposobem i chcesz zwiększyć ilość odciąganego mleka,
🍼 masz sprzęt, ale nie jesteś pewna, czy dobrze go używasz,
🍼 czujesz, że cały czas jesteś o jeden krok od paniki, że mleko nagle się skończy,
🍼 chcesz zrozumieć, co właściwie dzieje się z Twoją laktacją, nie tylko co robić.
Co oferuję?
Sesja pierwszorazowa
Spotkanie online lub stacjonarnie (Kraków), 60–90 minut. Rozmawiamy o Twojej sytuacji, analizuję harmonogram, sprzęt i ustawienia, wychodzimy z konkretnym planem.
360 zł
Kolejne spotkanie
Spotkanie online lub stacjonarnie (Kraków), 30–45 minut — żeby omówić zmiany, sprawdzić, co zadziałało, i ustalić kolejne kroki.
180 zł
Przygotowanie do karmienia z piersi (i odciągania)
Jesteś w ciąży i nie znajdujesz nigdzie odpowiedzi na palące Cię pytania o laktację? Możliwe, że mam odpowiedzi, albo wiem, że nauka ich nie zna. Przygotujemy się razem na to, co może Cię czekać po porodzie, uwzględniając perspektywę używania laktatora, przegadamy, jak teraz myślisz o karmieniu piersią i co może być wspierające, jeśli się tego obawiasz.
Jedno spotkanie: 360 zł
Pakiet 3 spotkań + workbook do samodzielnej pracy: 900 zł*
* jedno z nich może odbyć się też po porodzie.
Wsparcie online
Zostajemy w kontakcie po sesji (lub między sesjami) i kiedy tylko masz jakieś pytanie lub chcesz komuś powiedzieć, że właśnie odciągnęłaś dwa razy więcej mleka niż zwykle, jestem do dyspozycji na komunikatorze.
360 zł / 2 tygodnie
600 zł / 4 tygodnie
750 zł / 6 tygodni
Kim jestem?
Nazywam się Marzena Boruta i jestem doulą, promotorką karmienia piersią, a przede wszystkim mamą czworga dzieci. Nazbierałam całą kolekcję laktacyjnych doświadczeń, które nauczyły mnie jednego: kiedy coś nie działa, warto zapytać „dlaczego”, zanim sięgnie się po rozwiązanie, które ktoś sprzedaje jako uniwersalne.
To jest mój główny sposób pracy. Nie rzucam poradami na każdą okazję, ale szukam przyczyny konkretnej trudności i dopiero wtedy podrzucam opcje działania. Dlatego moje materiały wyglądają tak, jak wyglądają: to narzędzia do myślenia, nie listy nakazów i zakazów. Do każdego „musisz” i „nie wolno” znajdę jakieś „ale” 😉
Zależy mi też na tym, żeby informacje, które do Ciebie trafiają, były rzetelne, dlatego sprawdzam źródła, odróżniam to, co wiemy na pewno, od tego, co tylko brzmi przekonująco. Wiem, że w laktacyjnym świecie narosło sporo mitów i uproszczeń, a uważam, że zasługujesz na wiedzę, która naprawdę Ci pomoże, a nie tylko brzmi uspokajająco lub da Ci złudną nadzieję.
Zależy mi na Twoim sukcesie nie tylko dla Ciebie — więcej o tym, dlaczego, znajdziesz tutaj.
Umów się
Napisz na: kontakt@marzenaboruta.pl
Lub WhatsApp/SMS: 600933334
Wsparcie w laktacji nie zastępuje konsultacji IBCLC lub CDL w przypadkach klinicznych. Jeśli potrzebujesz diagnozy medycznej lub protokołu leczniczego — skieruję Cię do właściwej specjalistki.
Poczytaj moje artykuły:
- Twój laktator jest niebezpiecznyWyobraź sobie taką sytuację: rodzisz dziecko i w szpitalu podczas pobierania krwi zostajesz przypadkowo zainfekowana wirusem WZW typu B, HIV, cytomegalii lub gronkowcem złocistym. Masz źle dobrane lejki, uszkodzoną brodawkę, pojawia się krew w pokarmie. Pochylasz się podczas odciągania i silnik laktatora zostaje lekko zalany mlekiem. A nawet jeśli się… Dowiedz się więcej: Twój laktator jest niebezpieczny
- Największe 5% na świecieZa każdym razem, kiedy trafiam na kolejny tekst czy rolkę o tym, że 95% (albo i więcej) kobiet nie ma żadnych medycznych przeszkód, by wykarmić dziecko piersią, coś we mnie obumiera. I mam nadzieję, że to coś to pęcherzyki mleczne, bo już raczej mi się nie przydadzą, a nie empatia… Dowiedz się więcej: Największe 5% na świecie
- PIMS znaczy “ups” w języku laktacyjnymCzyli dlaczego co trzecia kobieta karmiąca piersią myśli, że ma za mało mleka i dlaczego w większości przypadków to nieprawda. „Ratunku! Kończy mi się mleko!” to jak refren na grupach laktacyjnych, które regularnie odwiedzam. I nie, to nie tylko polska przypadłość, bo nasz system wsparcia laktacyjnego nadal jest, jaki jest.… Dowiedz się więcej: PIMS znaczy “ups” w języku laktacyjnym
- Power pumping, o jakim nie miałaś pojęcia20 minut odciągania, 10 minut przerwy, 10 minut odciągania, 10 minut przerwy i jeszcze raz 10 minut odciągania. Pewnie znasz ten schemat i jego nazwę: power pumping. Poleca się ją powszechnie jako remedium na zbyt małą produkcję mleka. Tu pomogło, tam pomogło, specjalistki od laktacji o tym piszą, producenci laktatorów… Dowiedz się więcej: Power pumping, o jakim nie miałaś pojęcia
